7 sierpnia 2026 r. wchodzi w życie ustawa frankowa – co się zmieni dla kredytobiorców?

7 sierpnia 2026 r. wchodzi w życie ustawa frankowa – co naprawdę się zmieni?

Przez ostatnie kilka lat sprawy frankowe zdominowały polskie sądy. Tysiące kredytobiorców skutecznie dochodziło swoich praw, powołując się na niedozwolone postanowienia umowne (klauzule abuzywne), a orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Sądu Najwyższego konsekwentnie wzmacniało ochronę konsumentów.

W odpowiedzi na ogromną liczbę postępowań ustawodawca uchwalił ustawę z dnia 29 maja 2026 r. o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania spraw dotyczących kredytów denominowanych lub indeksowanych do franka szwajcarskiego zawartych z konsumentami (Dz.U. 2026 poz. 985), która wchodzi w życie 7 sierpnia 2026 r.

Nowe przepisy nie zmieniają zasad oceny ważności umów kredytowych ani nie ograniczają praw konsumentów wynikających z prawa Unii Europejskiej. Ich głównym celem jest usprawnienie prowadzenia postępowań sądowych i odciążenie wydziałów rozpoznających sprawy frankowe.

Powstaje jednak pytanie:

Czy ustawa frankowa rzeczywiście przyspieszy postępowania i ułatwi dochodzenie roszczeń, czy też w praktyce okaże się jedynie zmianą proceduralną?

W niniejszym artykule szczegółowo analizujemy nowe przepisy oraz ich praktyczne znaczenie.


Dlaczego uchwalono ustawę frankową?

Jeszcze kilka lat temu liczba pozwów przeciwko bankom była znacznie mniejsza. Sytuacja diametralnie zmieniła się po przełomowym wyroku TSUE z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 (Dziubak), który potwierdził szeroką ochronę konsumentów wynikającą z dyrektywy 93/13/EWG.

Od tego momentu liczba nowych spraw rosła lawinowo.

W wielu sądach cywilnych czas oczekiwania na pierwszą rozprawę przekraczał dwa lata, a liczba wpływających pozwów liczona była w dziesiątkach tysięcy rocznie. Szczególnie widoczne było to w Warszawie, gdzie funkcjonuje wyspecjalizowany wydział frankowy.

Przewlekłość postępowań zaczęła dotykać nie tylko frankowiczów, lecz również wszystkich pozostałych uczestników postępowań cywilnych.

W uzasadnieniu projektu ustawy wskazano, że celem nowych regulacji jest przede wszystkim:

  • usprawnienie rozpoznawania spraw frankowych,
  • ograniczenie liczby niepotrzebnych czynności procesowych,
  • zmniejszenie obciążenia sądów,
  • skrócenie czasu postępowań,
  • wykorzystanie narzędzi cyfrowych podczas prowadzenia spraw.

Istotne jest jednak to, że ustawodawca nie zdecydował się ingerować w materialne prawa konsumentów, pozostawiając ich ocenę dotychczasowemu orzecznictwu oraz przepisom Kodeksu cywilnego i prawa unijnego.


Czy ustawa zmienia zasady unieważniania umów frankowych?

To jedno z najczęściej zadawanych pytań.

Odpowiedź brzmi:

Nie.

Nowa ustawa nie zmienia przesłanek stwierdzenia nieważności umowy kredytu ani zasad oceny klauzul abuzywnych.

W dalszym ciągu podstawowe znaczenie mają:

  • art. 385¹–385³ Kodeksu cywilnego,
  • dyrektywa Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich,
  • bogate orzecznictwo TSUE,
  • orzecznictwo Sądu Najwyższego.

Oznacza to, że nadal kluczowe pozostają pytania:

  • czy bank stosował nieuczciwe postanowienia umowne,
  • czy konsument był właściwie poinformowany o ryzyku walutowym,
  • czy mechanizm przeliczeniowy pozostawiał bankowi dowolność w ustalaniu kursów walut,
  • czy eliminacja klauzul abuzywnych prowadzi do nieważności całej umowy.

Nowa ustawa nie odpowiada na te pytania – nadal rozstrzygają je sądy w oparciu o dotychczasowe przepisy oraz utrwalone orzecznictwo.


Najważniejsze założenie ustawy – zmiana procedury, a nie prawa materialnego

Największym błędem byłoby uznanie, że od 7 sierpnia 2026 r. zmieniają się zasady wygrywania spraw frankowych.

Tak nie jest.

Ustawa ma przede wszystkim charakter proceduralny.

Oznacza to, że reguluje sposób prowadzenia postępowania sądowego, a nie przesłanki odpowiedzialności banku.

Można powiedzieć, że:

  • prawa konsumentów pozostają zasadniczo takie same,
  • zmienia się sposób prowadzenia procesu.

To bardzo ważne rozróżnienie.

Osoby planujące wniesienie pozwu nie powinny obawiać się, że nowe przepisy utrudnią dochodzenie roszczeń wyłącznie dlatego, że zaczynają obowiązywać nowe regulacje proceduralne.


Jakie sprawy obejmuje ustawa?

Nowe przepisy dotyczą wyłącznie określonej kategorii sporów.

Obejmują postępowania dotyczące kredytów:

  • denominowanych do franka szwajcarskiego,
  • indeksowanych do franka szwajcarskiego,

zawartych przez konsumentów.

Nie dotyczą natomiast:

  • kredytów złotowych opartych na WIBOR,
  • kredytów waloryzowanych innymi walutami (np. EUR czy USD),
  • kredytów zawartych przez przedsiębiorców,
  • sporów niezwiązanych z kredytami CHF.

Oznacza to, że ustawodawca zdecydował się na stworzenie szczególnych rozwiązań wyłącznie dla jednej kategorii spraw, uznając ich masowy charakter oraz znaczące obciążenie wymiaru sprawiedliwości.


Czy nowe przepisy będą miały zastosowanie do spraw już toczących się?

Tak.

Jest to jedna z najistotniejszych zmian.

Ustawa przewiduje zastosowanie części nowych rozwiązań również do postępowań wszczętych przed dniem jej wejścia w życie.

W praktyce oznacza to, że także osoby, które złożyły pozew kilka miesięcy lub kilka lat temu, mogą odczuć skutki nowych regulacji procesowych.

Zakres zastosowania poszczególnych przepisów zależy jednak od regulacji przejściowych zawartych w ustawie. Nie wszystkie nowe rozwiązania obejmują postępowania będące na zaawansowanym etapie.

Dlatego każdą sprawę należy analizować indywidualnie, uwzględniając moment wniesienia pozwu oraz etap postępowania.


Czego nie zmienia ustawa frankowa?

W przestrzeni internetowej pojawiło się wiele nieprecyzyjnych informacji sugerujących, że od 7 sierpnia 2026 r. wszystkie umowy frankowe będą automatycznie nieważne albo że banki utracą możliwość obrony swoich racji.

Takie twierdzenia są nieprawdziwe.

Ustawa nie wprowadza:

  • automatycznego unieważnienia umów kredytowych,
  • obowiązku zawierania ugód,
  • automatycznej wygranej konsumenta,
  • zakazu obrony banków,
  • nowych podstaw nieważności umowy,
  • zmiany zasad oceny abuzywności postanowień umownych.

Nadal każda sprawa wymaga indywidualnej oceny stanu faktycznego oraz treści konkretnej umowy kredytowej.

To właśnie analiza zapisów umowy, regulaminów oraz okoliczności zawarcia kontraktu pozostaje fundamentem skutecznego dochodzenia roszczeń przez kredytobiorców.

Ustawa frankowa od 7 sierpnia 2026 r. – szczegółowa analiza najważniejszych zmian proceduralnych

Automatyczne wstrzymanie obowiązku spłaty rat – najważniejsza zmiana dla kredytobiorców

Jednym z najbardziej oczekiwanych rozwiązań jest wprowadzenie mechanizmu automatycznego wstrzymania obowiązku spełniania świadczeń wynikających z umowy kredytu po doręczeniu pozwu bankowi.

Do tej pory kredytobiorca, który chciał zaprzestać spłaty rat jeszcze przed zakończeniem procesu, musiał złożyć wniosek o udzielenie zabezpieczenia na podstawie art. 730 i nast. Kodeksu postępowania cywilnego. Sąd każdorazowo badał, czy zostały spełnione przesłanki uprawdopodobnienia roszczenia oraz interesu prawnego.

W praktyce oznaczało to konieczność oczekiwania na odrębne postanowienie sądu, a niekiedy także rozpoznanie zażalenia wniesionego przez bank.

Nowa ustawa odchodzi od tego modelu.

Po spełnieniu przesłanek przewidzianych w ustawie skutek w postaci zawieszenia obowiązku dalszej spłaty kredytu następuje z mocy prawa, bez konieczności prowadzenia odrębnego postępowania zabezpieczającego.

Co to oznacza w praktyce?

Dla wielu kredytobiorców będzie to jedna z najbardziej odczuwalnych zmian.

Korzyści obejmują w szczególności:

  • brak konieczności sporządzania dodatkowego wniosku o zabezpieczenie,
  • ograniczenie kosztów prowadzenia postępowania,
  • szybsze uzyskanie ochrony procesowej,
  • brak zażaleń dotyczących zabezpieczeń,
  • odciążenie sądów od rozpoznawania tysięcy analogicznych wniosków.

Nie oznacza to jednak, że każda osoba pozywająca bank automatycznie przestanie spłacać kredyt z chwilą wniesienia pozwu. Kluczowe znaczenie mają warunki określone w ustawie oraz moment doręczenia pozwu stronie pozwanej.


Większe wykorzystanie posiedzeń zdalnych

Nowelizacja przewiduje szersze wykorzystanie środków porozumiewania się na odległość podczas prowadzenia postępowań.

Choć rozprawy online były znane już wcześniej, ustawodawca wyraźnie zmierza do ich szerszego stosowania także w sprawach frankowych.

Rozwiązanie to ma kilka zalet:

  • ograniczenie konieczności podróżowania stron,
  • łatwiejsze wyznaczanie terminów rozpraw,
  • skrócenie czasu oczekiwania na przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron,
  • usprawnienie organizacji pracy sądów.

Dla kredytobiorców mieszkających w dużej odległości od sądu prowadzącego sprawę oznacza to często znaczną oszczędność czasu i kosztów.


Ograniczenie zbędnych dowodów

Od wielu lat praktyka pokazuje, że zdecydowana większość sporów frankowych opiera się przede wszystkim na analizie:

  • treści umowy,
  • regulaminów bankowych,
  • dokumentacji kredytowej.

Znacznie rzadziej rzeczywiste znaczenie mają rozbudowane postępowania dowodowe obejmujące licznych świadków czy wielomiesięczne opinie biegłych.

Nowe przepisy zmierzają do ograniczenia dowodów, które nie mają istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.

Nie oznacza to oczywiście pozbawienia stron prawa do przedstawiania dowodów.

Sąd nadal będzie zobowiązany do wyjaśnienia wszystkich okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy zgodnie z art. 227 Kodeksu postępowania cywilnego.

Jednakże materiał dowodowy ma być koncentrowany na tych okolicznościach, które rzeczywiście pozostają sporne.


Przesłuchanie świadków – czy nadal będzie konieczne?

W praktyce wiele banków zgłaszało do przesłuchania pracowników, którzy nie uczestniczyli w zawieraniu konkretnej umowy kredytowej.

Ich zeznania miały zazwyczaj charakter ogólny i dotyczyły procedur obowiązujących w banku wiele lat temu.

Orzecznictwo sądów powszechnych od dawna wskazywało, że tego rodzaju dowody często mają ograniczoną wartość dowodową.

Nowa ustawa zmierza do dalszego ograniczenia prowadzenia postępowań dowodowych, które nie wpływają na ocenę abuzywności postanowień umownych.

Jest to rozwiązanie spójne z linią orzeczniczą TSUE, zgodnie z którą zasadnicze znaczenie ma treść samej umowy oraz poziom informacji przekazanych konsumentowi przy jej zawieraniu.


Szybsze doręczenia i elektronizacja postępowania

Jednym z problemów postępowań frankowych były również długie okresy oczekiwania pomiędzy kolejnymi czynnościami procesowymi.

Nowe przepisy przewidują szersze wykorzystanie rozwiązań elektronicznych oraz usprawnienie wymiany pism procesowych.

Choć nie oznacza to pełnej cyfryzacji postępowań, ustawodawca wyraźnie zmierza do ograniczenia formalności, które nie mają wpływu na merytoryczne rozpoznanie sprawy.

Dla profesjonalnych pełnomocników oznacza to przede wszystkim większą przewidywalność przebiegu procesu.


Czy sądy będą mogły szybciej wydawać wyroki?

To jedno z najważniejszych pytań.

Odpowiedź nie jest jednoznaczna.

Nowe przepisy rzeczywiście eliminują część czynności, które dotychczas wydłużały postępowania.

Jednocześnie jednak nie rozwiązują wszystkich problemów organizacyjnych wymiaru sprawiedliwości.

Na długość procesu nadal wpływają między innymi:

  • liczba sędziów,
  • liczba referatów przypadających na jednego sędziego,
  • liczba nowych pozwów wpływających do sądów,
  • organizacja pracy poszczególnych wydziałów,
  • sprawność doręczeń,
  • liczba środków odwoławczych.

Dlatego trudno oczekiwać, że wejście w życie ustawy spowoduje natychmiastowe skrócenie wszystkich postępowań do kilku miesięcy.

Można jednak zakładać, że średni czas rozpoznawania nowych spraw powinien stopniowo ulegać skróceniu.


Czy banki utracą możliwość obrony?

Nie.

Nowe przepisy nie ograniczają prawa banków do przedstawiania swoich argumentów ani do składania środków zaskarżenia.

Bank nadal może:

  • kwestionować roszczenie,
  • przedstawiać własne dowody,
  • wnosić apelację,
  • podnosić zarzuty procesowe i materialnoprawne.

Zmienia się natomiast model prowadzenia procesu.

Celem ustawodawcy jest ograniczenie czynności, które nie wpływają na końcowe rozstrzygnięcie sprawy, a jedynie wydłużają postępowanie.


Czy ustawa wpływa na ocenę klauzul abuzywnych?

Nie.

To niezwykle istotna kwestia.

Ustawa nie zmienia definicji niedozwolonych postanowień umownych zawartej w art. 385¹ Kodeksu cywilnego.

Nie zmienia również zasad wynikających z dyrektywy 93/13/EWG.

W dalszym ciągu sąd będzie badał między innymi:

  • czy postanowienie było indywidualnie uzgodnione,
  • czy kształtowało prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami,
  • czy rażąco naruszało interesy konsumenta.

Oznacza to, że fundament rozstrzygania spraw frankowych pozostaje niezmieniony.


Praktyczna ocena nowych przepisów

Z perspektywy pełnomocników procesowych nowe rozwiązania należy ocenić umiarkowanie pozytywnie.

Największe znaczenie praktyczne będzie miało:

  • ustawowe wstrzymanie obowiązku dalszej spłaty kredytu po spełnieniu przesłanek przewidzianych ustawą,
  • ograniczenie liczby postępowań zabezpieczających,
  • usprawnienie prowadzenia rozpraw,
  • większa koncentracja materiału dowodowego.

Jednocześnie należy zachować ostrożność w ocenie rzeczywistego wpływu ustawy na czas trwania procesów.

Historia wcześniejszych nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego pokazuje, że sama zmiana przepisów proceduralnych nie zawsze prowadzi do natychmiastowego skrócenia postępowań. W praktyce równie istotne pozostają kwestie organizacyjne, liczba sędziów oraz obciążenie poszczególnych wydziałów.

Dlatego rzeczywistą skuteczność ustawy będzie można ocenić dopiero po kilku lub kilkunastu miesiącach jej stosowania przez sądy.

Najczęściej zadawane pytania o ustawę frankową (Q&A)

Czy ustawa frankowa oznacza, że wszystkie kredyty frankowe zostaną automatycznie unieważnione?

Nie.

Nowa ustawa nie wprowadza automatycznego unieważnienia umów kredytowych.

Każda sprawa nadal wymaga indywidualnej oceny przez sąd, który bada m.in. treść umowy, występowanie klauzul abuzywnych oraz okoliczności jej zawarcia.


Czy po 7 sierpnia 2026 r. nadal można złożyć pozew przeciwko bankowi?

Tak.

Wejście w życie ustawy nie ogranicza prawa do dochodzenia roszczeń przeciwko bankom.

Jeżeli umowa zawiera niedozwolone postanowienia umowne, kredytobiorca nadal może wystąpić z pozwem o ustalenie nieważności umowy lub dochodzić innych przysługujących mu roszczeń.


Czy osoby, które już prowadzą sprawę sądową, muszą składać nowy pozew?

Nie.

Nowe przepisy nie powodują konieczności ponownego wszczynania postępowania.

W zależności od przepisów przejściowych część nowych rozwiązań proceduralnych będzie stosowana również do spraw już zawisłych przed sądami.


Czy po wejściu w życie ustawy bank może żądać dalszej spłaty kredytu?

Co do zasady obowiązek spłaty kredytu zależy od zastosowania przepisów nowej ustawy oraz etapu postępowania.

W wielu przypadkach nowe regulacje przewidują korzystniejsze rozwiązania dla kredytobiorców niż dotychczasowy model oparty na zabezpieczeniu roszczenia.

Każda sprawa wymaga jednak indywidualnej analizy.


Czy ustawa zmienia zasady oceny klauzul abuzywnych?

Nie.

Podstawą nadal pozostają:

  • art. 385¹–385³ Kodeksu cywilnego,
  • dyrektywa 93/13/EWG,
  • orzecznictwo TSUE,
  • orzecznictwo Sądu Najwyższego.

Czy nowe przepisy przyspieszą sprawy frankowe?

Jest to główny cel ustawodawcy.

Nowe rozwiązania powinny ograniczyć liczbę czynności procesowych oraz usprawnić organizację postępowań.

Nie oznacza to jednak, że wszystkie sprawy będą kończyć się w ciągu kilku miesięcy.

Na długość procesu nadal wpływają m.in. liczba spraw w referacie sędziego, organizacja pracy sądu oraz aktywność procesowa stron.


Czy bank nadal może wnieść apelację?

Tak.

Ustawa nie pozbawia banków prawa do korzystania ze środków odwoławczych przewidzianych w Kodeksie postępowania cywilnego.


Czy ugoda z bankiem po wejściu w życie ustawy będzie bardziej opłacalna?

Nie istnieje jedna odpowiedź właściwa dla wszystkich kredytobiorców.

Ocena opłacalności ugody powinna uwzględniać między innymi:

  • treść umowy,
  • wysokość dotychczasowych spłat,
  • saldo zadłużenia,
  • przewidywany wynik procesu,
  • warunki proponowane przez bank.

Zawarcie ugody zawsze warto poprzedzić analizą prawną.


Czy ustawa dotyczy również kredytów złotowych opartych na WIBOR?

Nie.

Ustawa została uchwalona wyłącznie dla spraw dotyczących kredytów denominowanych lub indeksowanych do franka szwajcarskiego zawartych przez konsumentów.

Nie obejmuje kredytów złotowych opartych na wskaźniku WIBOR.


Czy warto czekać z pozwem do wejścia ustawy w życie?

Nie ma uniwersalnej odpowiedzi.

W wielu przypadkach zwłoka nie przynosi żadnych korzyści, a może prowadzić do dalszego wykonywania umowy i wydłużenia okresu niepewności prawnej.

Decyzja o terminie wniesienia pozwu powinna zostać poprzedzona analizą konkretnej umowy kredytowej.


Najważniejsze wnioski

Ustawa frankowa obowiązująca od 7 sierpnia 2026 r. nie zmienia zasad odpowiedzialności banków za stosowanie niedozwolonych postanowień umownych.

Jej głównym celem jest usprawnienie postępowań sądowych poprzez:

  • uproszczenie procedury,
  • ograniczenie zbędnych czynności procesowych,
  • zwiększenie wykorzystania narzędzi elektronicznych,
  • przyspieszenie rozpoznawania spraw.

Fundament ochrony frankowiczów pozostaje taki sam.

Nadal decydujące znaczenie mają przepisy Kodeksu cywilnego, dyrektywa 93/13/EWG oraz bogate orzecznictwo TSUE.

Oznacza to, że osoby posiadające kredyty frankowe powinny koncentrować się przede wszystkim na analizie swojej umowy, a nie obawiać się, że wejście w życie ustawy pozbawi je możliwości dochodzenia roszczeń.

Podsumowanie

Ustawa frankowa jest jedną z najważniejszych zmian proceduralnych dotyczących sporów bankowych w ostatnich latach.

Choć nie rozstrzyga ona sporów o ważność umów kredytowych, może realnie wpłynąć na organizację postępowań oraz skrócenie czasu oczekiwania na rozstrzygnięcie.

Jednocześnie kredytobiorcy nie powinni ulegać pojawiającym się w Internecie uproszczeniom sugerującym, że od 7 sierpnia 2026 r. wszystkie umowy frankowe staną się automatycznie nieważne albo że banki utracą możliwość obrony.

Takie twierdzenia nie znajdują oparcia w obowiązujących przepisach.

Każda sprawa nadal wymaga indywidualnej analizy zarówno pod względem prawnym, jak i ekonomicznym.

Potrzebujesz analizy swojej umowy frankowej?

Jeżeli posiadasz kredyt indeksowany lub denominowany do franka szwajcarskiego i zastanawiasz się, czy Twoja umowa zawiera niedozwolone postanowienia, warto zlecić jej profesjonalną analizę przed podjęciem decyzji o skierowaniu sprawy do sądu.

Ocena konkretnej umowy pozwala określić:

  • szanse powodzenia sprawy,
  • możliwe roszczenia,
  • ryzyka procesowe,
  • przewidywane skutki finansowe,
  • optymalną strategię postępowania.

Każda umowa kredytowa jest inna, dlatego indywidualna analiza pozostaje pierwszym krokiem do skutecznego dochodzenia swoich praw.

Nie zwlekaj – prześlij swoją umowę do bezpłatnej analizy na adres: kontakt@kancelariabasak.pl